Suchy most
w Tbilisi to miejsce gdzie można kupić praktycznie wszystko. Szczególnie
podczas weekendu, kiedy to most i przylegające do niego park i uliczki
zamieniają się w jedno wielkie targowisko. Po suchym moście można chodzić
godzinami, można kupić zarówno nowe rzeczy jak i takie, które pamiętają
naprawdę zamierzchłe czasy. W związku z tym stoisko z pięknymi gruzińskimi czapkami czy chustami może mieścić się obok wyprzedawanej przez
kogoś biżuterii lub stoiska ze starymi telefonami (o ile
można je w ogóle nazwać stoiskiem…). I tak ze skrajności w skrajność – tu
popiersie Stalina, tam – stara biżuteria, jeszcze gdzie indziej wyposażenie
laboratorium, zaraz obok książki i instrumenty muzyczne. Jako powierzchnia
wystawowa może służyć zarówno specjalnie do tego przeznaczony kram, ale również
koc na chodniku czy dach samochodu. Wspaniałą atmosferę targowiska doceniają
przede wszystkim turyści z różnych zakątków świata. Mnie urzekli dwaj starsi
panowie: jeden łamanym angielskim opowiedział mi, że był kiedyś zakochany w
Polce - Krystynie; a drugi z uśmiechem od ucha do ucha podziękował nam za
dokonane zakupy mówiąc: Dziękuju… ;) Kwestia cen towarów jest totalnie
nieprzewidywalna i może zarówno zwalić człowieka z nóg jak i bardzo mile zaskoczyć,
jak to w Gruzji bywa… :P

przedstawiam Suchy Most
dla każdego coś dobrego!
klucze, szkło, porcelana
trochę srebra z rana
coś niecoś do wyposażenia laboratorium
medale, monety, a nawet popiersie Stalina
samochód miniumum 2w1
tu to już konstrukcje namiotowe na bazie samochodów
i moje ulubione miejsce, niestety - ceny nie z tej ziemi
porcelany, itp
galeria naścienna
lalki gruzińskie
i najmodniejszy w tym sezonie - filc!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz